Uczeń, nastolatek

szkołaNie da się ukryć, iż wiele rodzin decyduje się na to aby ich dzieci obarczone zespołem Downa chodziły do szkół publicznych. Często koszty leczenia oraz zaopatrzenia takiego dziecka są tak wysokie, że przy statystycznych zarobkach Polaków nie jest możliwe zapisanie dziecka z dysfunkcją do szkoły prywatnej. Zapisując jednak dziecko do szkoły publicznej musimy mieć na uwadze, że niektórzy z rówieśników mogą źle reagować na dziecko z dysfunkcją. Jeśli dziecko z widoczną dysfunkcją trafia do wcześniaków, jest to przedszkole bądź zerówka łatwiej jest mu się odnaleźć w grupie rówieśniczej.



Okres wczesnoszkolny zostaje opisany przez psychologów o specjalizacji wczesnoszkolnej jako okres poznawania i akceptacji, znaczy to bynajmniej tyle, że dzieci uznają świat taki jaki jest, są ufne, ciekawe i zachwyca je wszystko co widzą.

W tym okresie jeśli zdrowe dziecko natknie się na dziecko z dysfunkcją uzna je za normalne, dziecko widzi, że każdy z nas jest inny, jeden ma mniejszą inny większą główkę, jest mniej lub bardziej sprawny ale to wszystko wydaje mu się łatwe do zrozumienia i zaakceptowania. Im dziecko starsze tym bardziej dba o swój wygląd, zaczyna rozumieć subtelne przekazy innych dzieci na temat swojego wyglądu. W tym czasie jeśli dziecko z dysfunkcją trafi do klasy często zdarza się, że jest odseparowane społecznie od części klasy. W tym okresie już bardzo widoczna jest odrębność oraz wzór „normalności” dzieci będących w tej samej klasie.

W wieku późniejszych, u grup nastolatków zjawisko to może nasilić się jeszcze bardziej. Okres ten należy do najbardziej burzliwych okresów życia człowieka. To proces ciągłych zmian hormonalnych, procesów kształtowania sylwetki oraz dojrzewania płciowego. W tym okresie widać tworzenie się całych grup społecznych oraz zamkniętych kręgów. W kręgach łączą się osoby o sprecyzowanych cechach: artyści, piękności, fani muzyki elektronicznej. W tym czasie najtrudniej jest przystosować zarówno dziecko z dysfunkcją do nowej klasy jak i chyba jeszcze trudniej dostosować klasę do osoby z dysfunkcją.

W okresie szkoły licealnej trudno jest niestety trafić na dziecko z dysfunkcją w postaci zespołu Downa ze względu na ilość i trudność przyswajalnego materiału. Rodzice dziecka z dysfunkcją często nie próbują również śrubować umiejętności dziecka i chcą jedynie aby posiadło zakrojone możliwości czytania i pisania, w celu łatwiejszego porozumiewania.

Przy tworzeniu planu rozwoju dziecka w szkolnictwie musimy pamiętać, aby nie ograniczać kontaktu dziecka z otoczeniem. Dziecko z dysfunkcją równie bardzo potrzebuje kontaktu z rówieśnikami jak dziecko zdrowe.

 

Uczeń, Nastolatek

Powrót do szkoły w czasie Covid-19

Już niedługo wielki powrót do szkoły. Będzie to wyjątkowy powrót, bo po bardzo długiej przerwie. Aby ułatwić dzieciom ten moment, ro...

Telefon komórkowy w szkole

Telefon komórkowy w rękach dziecka nikogo nie dziwi. Wielu nawet dopatruje się w takim widoku dobrodziejstwa: wszak syn czy córka ...

Szkoła publiczna a dziecko z zespołem Downa

Nie da się ukryć, iż wiele rodzin decyduje się na to aby ich dzieci obarczone zespołem Downa chodziły do szkół ...

Coraz więcej wad postawy u dzieci. Eksperci wskazują na negatywne skutki siedzenia

Już za chwilę dzieci znów usłyszą szkolny dzwonek, który tym razem budzi niepewność. Zarówno u uczniów jak i ich rodziców. Bo...



.