Małe dziecko

dentystaStrach przed dentystą dotyczy wielu z nas. Na samą myśl o dźwięku turbiny dreszcz przebiega nam po kręgosłupie i oblewa nas zimny pot. Czym spowodowany jest ten lęk? Co sprawia, że odwlekamy w czasie wizyty w gabinecie, narażając się tym samym na późniejsze bardziej skomplikowane leczenie?

 

Dentofobia, czyli lęk przed dentystą dotyczy dużej części naszego społeczeństwa. Spowodowany jest nie tylko przez ból towarzyszący leczeniu, ale może także wynikać z braku edukacji zdrowotnej czy złej relacji na poziomie lekarz-pacjent.

Pierwsze nawyki biorą się z doświadczeń najmłodszych lat życia. To wtedy nabywamy nowe umiejętności i uczymy relacji międzyludzkich. W tym czasie pojawiają się też pierwsze nieprzyjemne przeżycia, utrwalając się w naszej pamięci. Stąd tak ważnym jest jak najwcześniejsze zapoznanie dziecka z nową sytuacją, jaką jest wizyta w gabinecie stomatologicznym.

Kiedy pierwszy raz?


Należy unikać pójścia do stomatologa dopiero w momencie, gdy ząb zaczyna już boleć. Pierwsza wizyta u stomatologa powinna mieć miejsce między 6. a 12. miesiącem życia, kiedy w buzi pojawiają się pierwsze ząbki. Pozwoli ona przyzwyczaić malucha do gabinetu i znajdującego się w nim sprzętu. Lekarz sprawdzi wtedy poprawność wyrzynania się zębów, układ wędzidełek wargowych i wykryje ewentualne wady w układzie żucia.
Wizytę taką trzeba odbyć jak najszybciej, bo zdarzają się przypadki nastolatków, które po raz pierwszy do lekarza zgłaszają się już z ogromnym bólem i tak głębokimi ubytkami, że jedyną formą uratowania zgryzu jest leczenie kanałowe lub wykonanie protezy.

Jak przygotować dziecko?

Dzieci są bystrymi obserwatorami i rozumieją często więcej niż nam się wydaje. Świetnie odczytują nasze emocje i wyczuwają nasze lęki. Jeśli zatem nasze dziecko w domu słyszy: „Jak ja nienawidzę chodzić do tego dentysty” czy „Znowu czeka mnie to okropne wiercenie” będzie kojarzyło lekarza wyłącznie ze strachem i cierpieniem.
Pamiętajmy, że nie wolno straszyć dziecka stomatologiem. Upomnienia: „jak nie będziesz mył zębów, to doktor będzie ci w nich wiercił dziury” są niedopuszczalne i tylko wzbudzają niechęć.

 

Musimy też pamiętać o wytłumaczeniu celu każdej wizyty. Ważne jest dostosowanie słownictwa do poziomu dziecka. "Lakowanie trzonowców” brzmi groźnie, natomiast wersja: ”pan doktor pozamiata ząbek, pomaluje farbką i na koniec podmucha wiaterkiem” jest bardziej przyjazna i jasna w przekazie.

 

Kolejną kwestią jest poruszenie problemu bólu. Dzieci często zgłaszają się do lekarza w stanie, który wymaga usunięcia zmienionych próchnicowo tkanek zęba, a więc interwencji wiertłem. Nasze zapewnienia, że „nie będzie bolało” okazują się wtedy fałszywe i maluch czuje się oszukany. Stracimy wtedy zaufanie w oczach dziecka i będzie trudno przekonać je do kolejnego wyjścia do dentysty.

 

Nie należy jednak pójść za daleko i od razu uprzedzać, że wizyta może być bolesna. Nie każdy zabieg wiąże się z tym przykrym odczuciem, a niewielkie ubytki opracowuje się szybko i sprawnie.


Wybór stomatologa

Warto znaleźć dobrego i cierpliwego lekarza, najlepiej blisko domu, by dziecko znużone podróżą nie pojawiło się w gabinecie zmęczone. Należy wybrać taką porę dnia, w której maluch ma najlepszy humor, nie jest śpiący ani rozdrażniony. Możemy najpierw sami odwiedzić gabinet, by go obejrzeć i porozmawiać z personelem. Bywa, że niektórzy stomatolodzy nie zajmują się w ogóle leczeniem dzieci, stąd najlepiej jest wcześniej zadzwonić do gabinetu i wypytać o szczegóły. Zasięgnijmy także opinii znajomych i rodziny, jeśli mamy taką możliwość.

Wizyta adaptacyjna

Należy towarzyszyć dziecku w gabinecie, by nie czuło się samotne w obcym otoczeniu. Jeżeli maluch ma swoją ulubioną zabawkę, można ją zabrać ze sobą, by dodała mu otuchy.

Rodzice muszą zdawać sobie sprawę, że ich pociecha niekoniecznie będzie się zachowywać tak, jak by tego chcieli. Nawet wcześniej przygotowane dziecko może w ostatniej chwili się przestraszyć czy rozmyślić. Nie ma też gwarancji, że jeśli pierwsza wizyta przebiegnie bez komplikacji, to każda kolejna także będzie bezproblemowa.
W szczególnych sytuacjach, gdy maluch wyjątkowo nie współpracuje, można wykonać zabieg pod narkozą. Eliminuje to możliwość utrwalenia złych doznań związanych z leczeniem i pozwoli na rozpoczęcie cyklu bezstresowych wizyt.

Nagroda za wytrwałość

Po każdej wizycie mały pacjent powinien dostać nagrodę, niezależnie od tego, jak zachowywał się w gabinecie. Zazwyczaj stomatolodzy mają na podorędziu kilka wspaniałych gadżetów, które zachwycą każdego malucha. Może to być odznaka „Dzielny pacjent”, którą dziecko następnego dnia pochwali się przed kolegami w przedszkolu. Furorę robią też szczoteczki do zębów lub małe tubki pasty. Dobrym rozwiązaniem będzie podarowanie dziecku specjalnej „tabeli mycia ząbków”, w którą po każdorazowym myciu wkleja się obrazek, co po zapełnieniu wszystkich pól uprawni dziecko do otrzymania specjalnej nagrody, którą może być wymarzona zabawka czy wizyta w zoo. W taką tabelę można również wpisywać kolejne terminy wizyt.

Profilaktyka najlepszym lekarstwem

Odwiedziny u dentysty nie muszą kojarzyć się dziecku nieprzyjemnie. Jeśli odpowiednio wcześnie rozpoczniemy wizyty kontrolne i będziemy je kontynuować, zjawiając się na nie co pół roku, wejdą one w nawyk i staną się dla naszych pociech rutyną. Pozwolą na wczesne wykrycie zmian, kiedy pozbycie się ich jest łatwe i polega głównie na zwiększeniu poziomu higieny.

 

Nie wolno nam zaniedbywać codziennego mycia zębów. Maluchom do siódmego roku życia należy ząbki myć, a starsze dzieci należy kontrolować, czy szczotkują je poprawnie. Dobrym pomysłem jest także urządzenie wspólnych sesji w łazience, podczas których dzieci będą uczyć się od dorosłych poprawnego mycia zębów. Zachęcając nasze pociechy do dbania o piękny uśmiech skutecznie zapobiegniemy późniejszym przykrym doświadczeniom w gabinecie stomatologicznym. A radosne, zdrowe i uśmiechnięte dziecko będzie źródłem szczęścia i dumy każdego kochającego rodzica.

 

Małe dziecko

Język angielski dla dzieci - co i jak warto wiedzieć

Nauka języka angielskiego robi się coraz bardziej popularna wśród świadomych swego macierzyństwa i rodzicielstwa rodziców. Warto jednak posiąść odpowiednią wiedzę ...

Przyjemna zabawa z maluchem

Każde dziecko w mniejszym lub większym stopniu potrzebuje zabawy z rodzicem.Ze względu na natłok codziennych zajęć nie każda mama czy ...

Rozwój dzieci poprzez zabawę

Każdy dzień z małym dzieckiem to nowe wyzwania dla rodziców. Dziecko rozwija się, jest bardziej ruchliwe, wszystko je ciekawi, wszystko ...

Jak wybrać dobry żłobek dla dziecka?

Dziecko nie powinno całego czasu przesiadywać tylko z rodzicami czy innymi dorosłymi, trzeba mu zapewnić warunki, gdzie będzie mógł się ...



.